poniedziałek, 22 maja 2017

Kocha, nie kocha, kocha, nie kocha ...

Rzec by można, że wracam się do punktu wyjścia. I nie mam pojęcia, jak to rozegrać. Myślałam, że trzasnę drzwiami, ale nie potrafię... Myślałam, że coś zrozumiał, że mu zależy. I zależy - na sobie najbardziej i swoich potrzebach. Kotuś, masz rację, powieszę się, ale nie przez pracę. Ty będziesz tego przyczyną...

Numer 4 - Alicja w krainie czarów... Witamy w krainie czarnej magii... I nie jestem zła, ani wściekła. Jestem autentycznie zawiedziona. Jest mi przykro, że mówisz mi, że mnie kochasz, a potem mnie zawodzisz. Kolejny raz niestety... Ale najgorsze jest to, że jestem zbyt słaba, żeby z tym wszystkim skończyć. Słaba psychicznie jak nigdy wcześniej ...

"Serca rytm" - kiedy nadawałam blogowi nazwę, nie myślałam, że serca rytm będzie mi wyznaczał rzeczywiście ścieżkę życia i stanie się moim problemem w objawach psychosmoatycznych...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz